Dniem magicznym, z towarzyszącą mu niezwykłą atmosferą i symboliką była zawsze wigilia, nazywana w gwarze śląskiej wiliją. Jak przygotowywano się do tego dnia opisuje Sczepan Malorny:
"Parę dni przed świętami Bożego Narodzenia każda rodzina zaopatrywała się w lesie w drzewko, koniecznie świerkowe. Drzewko to uroczyście stawiano w garnku z piaskiem koło okna. Umieszczano na szczycie gwiazdkę i ozdabiano różnokolorowymi bańkami, cukierkami, piernikami, jabłkami, orzechami oraz świecami, które mocowano w tzw. żabkach.
Gdy nastał dzień wigilijny, a całe obejście gospodarcze było już uporządkowane, gromadziło się w stajni pokarm dla bydła, w takiej ilości, aby wystarczyło na całe święta. W czasie świąt nie wykonywano żadnych robót, nawet zamiatanie pokoju było zabronione. W dzień wigilii nie robiono żadnych zakupów i wystrzegano się wydawania pieniędzy, ponieważ był taki przesąd, że jeśli ktoś w ten dzień wydaje pieniądze, to przez cały rok będzie je wydawał i nic nie zaoszczędzi. Jeżeli w ten dzień dzieci były przez rodziców karcone, to tak już będzie przez cały rok..."
Imielin we wspomnieniach i gawędach Szczepana Malornego. Imielin 2007. Z dziejów Imielina IV
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |

41-407 Imielin
ul. Imielińska 92
032 225 50 70
biblioteka@imielin.pl
biblioteka_imielin
| poniedziałek | 9.00 - 17.00 |
| wtorek | 9.00 - 17.00 |
| środa | 8.00 - 15.30 |
| czwartek | 9.00 - 17.00 |
| piątek | 9.00 - 19.00 |
W okresie wakacyjnym
tj. 1.07 do 26.08
piątek 9.00-17.00