Z okazji święta górników, zwanych na Śląsku "grubiorzami", otwarto wystawę w izbie regionalnej zatytułowaną "Niech żyje nam górniczy stan!". Uroczyste odsłonięcie przypadło na dzień św. Barbary - 4 grudnia.
![]() |
Marek Szołtysek w książce "Ślonsk je piykny" o tym święcie napisał tak: Tradycyjnie w tym dniu nikt nie zjeżdża na szychtę, ale ubrani w odświętne mundury górnicy zbierają się w grupy. Następnie w uroczystym pochodzie na czele z orkiestrą udają się do kościoła lub cechowni na uroczystą Mszę, gdzie modlą się pod figurą swojej patronki. "(...) po kościele, wszyscy idą do dom, kaj fajrują ze cołką familią. Tego tyż dnia we kożdyj górniczyj chałpie na Ślonsku je fest uroczyście. Na łobiod warzy się rolady, kluski i modro kapusta, a na swaczyna rychtuje się swojski kołocz. W izbie regionalnej na pierwszym planie stoi sztygar z czako ozdobionym białym pióropuszem, który z żoną wybiera się na taką uroczystą mszę. Po jego prawej stronie są piękne statuetki Św. Barbary, Skarbnika. Nie zabrakło lampy górniczej - karbidki oraz ozdobnej laski o charakterystycznie wysuniętej do góry części ostrza - symbolu funkcji sztygara. Do dziś bywa używany podczas uroczystości barbórkowych i wręczany jako dowód uznania zasłużonym górnikom.
![]() |
![]() |
![]() |
W takim dniu nie można zapomnieć o orkiestrze. Pośrodku ekspozycji prezentowane są instrumenty, mundur orkiestry górniczej. Orkiestry górnicze zaczęły powstawać głównie na Śląsku, ale nie tylko. Grają przy kopalniach węgla kamiennego, ale także brunatnego. Tworzą historię kopalni, miasta i całego regionu. Wielu nie wyobraża sobie jakiejkolwiek uroczystości bez orkiestry. Przemarsze muzyków w czerwonych pióropuszach są niejednokrotnie dużą atrakcją dla publiczności. Na koncerty barbórkowe przychodzą nieraz tłumy słuchaczy, bo i poziom niektórych orkiestr jest wysoki. Musztra paradna, wykonywana przez niektóre orkiestry to pokaz umiejętności muzycznych w ruchu, często w ciekawym układzie choreograficznym. Towarzyszą w pogrzebach górników, barbórkach i innych imprezach, nie tylko branżowych.
![]() |
![]() |
![]() |
Kolejny fragment wystawy to przepiękne kufle z "Piwnych karczm" - inaczej zwanych "Gwarkami", które były i są organizowane przed lub po dniu św. Barbary. Każdy górnik podczas "Karczmy piwnej" obowiązkowo jest ubrany w swój mundur, a podczas zabawy otrzymuje na własność pięknie wykonany kufel. Są one rzeźbione w piękne wzory, szklane, z przykryciem lub bez. Często przedstawiają sceny z pracy górników, są wytłaczane, malowane oraz obowiązkowo posiadają nazwę kopalni wraz z upamiętniającą tą uroczystość datą. Biorą w niej udział osoby związane z górnictwem.
Tak o karczmie pisze Witold Janowicz w artykule Barbórka - wspomnienia z dawnych biesiad. "Długie stoły zasłane białymi obrusami, na których ustawione były wazy z dymiącym żurem lub rosołem, salaterki z kluskami śląskimi i białymi z dziurką, smakowite rolady i modra kapusta. Mistrz ceremonii prowadził przez konferansjerkę i prowokował do różnych zabaw i konkursów. On również intonował pieśni śpiewane przez górników z kuflami w dłoniach pełnych złotego napoju. Na początek na stojąco górnicy odśpiewują hymn górniczy Niech żyje nam, górniczy stan, potem już po paru piwach śpiewają Karolinkę czy Pyk, pyk z fajeczki. Młodzi praktykanci uwijają się wokół stołów z wielkimi dzbanami pełnymi piwa, a muszą mieć baczenie, żeby żaden kufel nie był pusty. Tradycją takich biesiad jest pasowanie praktykanta na górnika. Kandydat musi skoczyć przez skórę trzymaną w rękach przez dwóch doświadczonych górników. Po skoku dyrektor kopalni, szpadą pasuje praktykanta na górnika. Na biesiadę mają zakaz wstępu kobiety (...). Na koniec górnicy kładli sobie ręce na barki i odśpiewywali "Stańmy wszyscy wraz".
![]() |
Dziękujemy za pomoc w przygotowaniu nowej aranżacji: Bogusławowi Szarzyńskiemu za przekazanie munduru górniczego, Adamowi Hadryanowi za ozdobne laski dozoru górniczego, statuetkę Świętej Barbary i karbidkę, Marianowi Synowcowi za statuetkę Świętej Barbary i kufle, Bożenie Klekot za statuetkę Świętej Barbary , rzeźbę Skarbnika i lampkę, Andrzejowi Królowi za zdjęcia, mundur górniczy i instrumenty muzyczne (fanfara), Romanowi Jochymczykowi za instrumenty muzyczne (puzon, trąbka i fanfara), Witoldowi Mikundzie za czapkę i szablę górniczą oraz Romanowi Komanderze za kufel.

41-407 Imielin
ul. Imielińska 92
032 225 50 70
biblioteka@imielin.pl
biblioteka_imielin
| poniedziałek | 9.00 - 17.00 |
| wtorek | 9.00 - 17.00 |
| środa | 8.00 - 15.30 |
| czwartek | 9.00 - 17.00 |
| piątek | 9.00 - 19.00 |
W okresie wakacyjnym
tj. 1.07 do 26.08
piątek 9.00-17.00